
Podobało mi się to. Z tego co wiem, to kilka wilków również przebiera się za bogów, ktoś podobno nawet za legionistę. Mieliśmy różne stroje i to było fajne - nie było dwóch jednakowych, każdy się wyróżniał.
- Już? - Spytał Roshan, który od dawna był już w kostiumie. Nie malowałam się, jedynie trochę pocieniowałam czy. W końcu wyszłam zza skały...
< Roshan? Brak weny, napisz coś o swoim kostiumie >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!