Przyszedł do mnie Karen i pytał o rade .
- Nie wiem jak ci pomóc w tej sytuacji . -powiedziałem .
- Aha . - odpowiedział smutny .
Karen chciał wyjść .
- Albo ! Wiem co zrobić ale nie wiem czy to załatwi sprawę ! - powiedziałem
- Tak a co ?- spytał z nadzieją
- Ale nie obiecuje że zadziała ! - powiedział
- Ok ! - odpowiedział
- Mógł bym przetransportować nas do przyszłości . - powiedziałem
< Karen nic innego nie wymyśle >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!