czwartek, 20 marca 2014

Od Edward'a - Nowy dom

Nie wiem nawet, ile czasu włóczę się bez celu po świecie. Nie obchodzi mnie to. Dobrze mi samemu. Ale może mogłoby być lepiej? Może gdybym znalazł jakiegoś przyjaciela lub przyjaciółkę... Cóż. Musiałem się przekonać. Znalazłem Watahę Krwawego Wzgórza, która wygląda sympatycznie. Wilków jest od groma, na pewno znajdzie się ktoś tak powalony jak ja. Przynajmniej taką mam nadzieję. Więc... Dlaczego by nie dołączyć? Raczej nie pożałuję. Idąc przez las, zauważyłem łanię przechadzającą się wśród drzew. Oczywiście ruszyłem za nią w pogoń. Biegłem przez chwilę, aż zderzyłem się z jakimś wilkiem, który najwidoczniej miał za cel ten sam obiad, co ja. Wstałem i otrzepałem się z piasku.
-Nie patrzyłem gdzie biegnę.- powiedziałem poprawiając swoją grzywkę.
-Nic się nie stało.- mruknął jakiś wilk
-Skoro już na siebie wpadliśmy, może się przedstawię.- uśmiechnąłem się.- Jestem Edward. A Ty?

<Kto dokończy? Ktokolwiek...>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!