środa, 10 grudnia 2014

Od Texsy - C.D. opowiadania Firefly ''Skrzydlate marzenia''

- Witaj Midasie. - Powiedziałam.
- Witaj - odpowiedział 
- O... widzę, że w watasze jest nowy szczeniak. 
- Tak, a ja mam się nim opiekować. 
- Dobrze... Witaj mała! Jestem Texsa, a ty? 
- Ja- ja jestem Fi-Firefly. 
-Nie musisz się mnie bać. - Uśmiechnęłam się.
- Do-dobrze. - powiedziała i zauważyłam że patrzy się z uwagą na moje skrzydła. - Co, spodobały ci się moje skrzydła? 

< Firefly?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!