czwartek, 11 grudnia 2014

Od Sollyz - Jak tu dotarłam?

Chodziłam z gracją po drzewie. Nagle poczułam zapach wilka. Szybko pobiegłam za nim i znalazłam pięknego basiora o czarnym futrze. Czułam się inaczej... o wiele. W jego oczach widziałam, że ma dobre zamiary. Postanowiłam mu zaufać i zagadać. Weszłam na drzewo aby mu się lepiej przypatrzeć. 
- Witaj. - powiedziałam, zeskakując z drzewa. - Kim jesteś? - spytałam 
- Raczej kim ty jesteś? - spytał lekko zakłopotany. 
- Ja? Ja jestem zwykłą waderą imieniem Sollyz. A ty? 
- Jestem Peeta. Należysz do jakiejś watahy?
- Nie, nie należę. - powiedziałam i podeszłam do Peety. - Lecz chcę. 
- Tak? To możesz dołączyć do tej. 
- A jak się nazywa?
- Wataha Krwawego Wzgórza.
- Z wielką chęcią dołączę tutaj.- powiedziałam i potem dodałam niesłyszalnie: śliczny. 

< Peeta>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!