niedziela, 7 grudnia 2014

Od Bursztyn'a - C.D. opowiadania Lucy ''Miłość...''

Byłem zaskoczony wypowiedzią wadery, ale nie oszukuję, że czułem do niej to samo, 
Ja milczałem. 
W jej oczach widać było blask,
Rzuciła mi się w ramiona. 
Pocałowałem ją. 
Niestety musiała iść.
- Niedługo przyjdę. - powiedziała uśmiechając się.
Dała mi buziaka i wyszła.
Przez resztę dnia myślałem o niej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!