sobota, 13 grudnia 2014

Od Silence'a - C.D. opowiadania Aya Bones ''Czarne róże''

Wadera była trochę namolna . Z doświadczenia wiem , że sposób na pozbycie się takiego wilka lub wadery to spędzenie trochę czasu ze wspomnianym osobnikiem . 
-Ok . - Powiedziałem zmęczonym tonem i ruszyłem za waderą . 
***
-Złap mnie ! - Zawołała Aya zaczynając uciekać . Nie miałem ochoty ale zmusiłem się do tego ... Po chwili złapałem samicę i wróciliśmy do normalnego tępa . 
-Silence ... jesteś strasznie nudy . 
-Wiem . Ale jest sporo wilków którym to nie przeszkadza . 
-Nie lubię nudnych wilków . 
-To dogadała byś się z dawnym mną . 
-Dawnym ? 
-Kiedyś miałem inny charakter . Zupełnie inny . 
-Czyli jaki ? 
-Wyobraź sobie białego basiora z charakterem przeciwnym do tego który mam teraz . 
-No i ... 
-To jestem dawny ja . Zmieniłem się gdy myśliwi wybili moją watahę . W moim sercu poza lodem zagościł mrok a zachowanie uległo gwałtownej zmianie . 
-Nie za ciekawie . 
-Ta ... musiałbym doznać bardzo mocnego , emocjonalnego bodźca żeby ten dawny Silence doszedł do głosu . 

< Aya ? Sorry , że tak długo ale kompletnie nie miałem weny na to opo . i sorry , że krótko >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!