Jedyną rozrywką było dla mnie wysysanie z wiewiórek życia.
Tak, wiem...
Jestem dziwny...
Poszedłem do lasu, zabiłem kilka wiewiórek i byłem spełniony.
Usiadłem na swoim ulubionym klifie...
Nagle poczułem zapach innego wilka.
Nie przejmowałem się.
Ale jak był blisko, odwróciłem się.
<Silence, jak mnie znalazłeś i co chcesz?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!