sobota, 9 sierpnia 2014

Od Percy'ego - C.D. opowiadania Ayoko ''Jak tu dotarłem?''

Przed chwilą się śmiała, a teraz płakała w moich objęciach. Szkoda mi było, Ayoko. Nie była o wiele starsza ode mnie, a już tyle przeszła. Próbowała zatrzymać łzy, ale nie udawało się jej to.
- Nie musisz mnie przepraszać. - powiedziałem z nieśmiałym uśmiechem na pysku. To pomogło. Wadera nie roniła już tyle łez.
- Dziękuje, Percy. - powiedziała. Przymknęła powieki, kiedy oparła głowę o moją klatkę piersiową. Błyszczące futro było miękkie w dotyku, wyciągnąłem łapę, aby go dotknąć, ale zawahałem się. Ostatecznie moja łapa wylądowała na jej karku. Ostrożnie przyciągnąłem ją do siebie mocniej. 
Wiedziałem, że potrzebuje czyjegoś ciepła. Ja też straciłem ukochaną osobę. Serina była dla mnie wszystkim. Moja młodsza siostrzyczka. Pamiętam jak się nią zajmowałem. Zawsze była taka wesoła i uśmiechnięta. Po moich policzku spłynęła łza.
Nie! Teraz muszę pomóc Ayoko. Bardzo mnie potrzebuje. Nie mogłem zagłębiać się w wspomnieniach, o mojej siostrze. Starłem łzę, aby nie spadła na ziemię. Skierowałem moje oczy na nią, a po drodze napotkałem jej wzrok.
- Widziałeś? - zapytałem nieco speszony. Nikt jeszcze nie widział, jak płaczę. Chociaż to była jedna łza... Nie lubiłem się dzielić i obarczać moim bólem innych.

< Ayoko? Widziałaś? ;P>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!