- A on ma na imię - Urwałem. - y... nie wiem - powiedziałem i zwróciłem się do ptaka, siedzącego na drzewie. - Ej, bieliku! - Krzyknąłem.
- Co? - usłyszałem głos ptaka.
- Jak masz na imię ? - spytałem
- Y... Bielik Amerykański? - odpowiedział
- Ale jak mówią na ciebie? - Spytałem. - Nie chodzi mi o nazwę gatunku!
- Sparrow - odpowiedział
- Aha - podpowiedziałem -
- Ma na imię Sparrow - powiedziałem zwracając się do Max'a.
< Max >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!