Jednak nie mogłem tego znieść, żeby być zagrożonym w watasze .
- Co ona sobie myśli? - powiedziałem - Musze iśc do Gustawa. - dokończyłem i szybko pobiegłem do niego.
- Gustaw! - Krzyknąłem. - Bloody Wolf znowu straszy! Powiedziała, że... że... że... chce mnie zabić! - powiedziałem
< Gustaw ? dokończ prosze >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!