wtorek, 11 lutego 2014

Od Bandit'a - C.D. opowiadania Ysabeau ''Nowy szczeniak''

   Spanikowałem, ale nie okazywałem tego tak jak Ysabeau. Próbowałem odgonić myśli od porwania, ponieważ istniała jeszcze jedna opcja.
 - Spokojnie. - Powiedziałem.
 - Jak mam być spokojna? - Spytała. 
 - Jest jeszcze jedno wyjście.
 - Jakie?
 - Może któryś z opiekunów zobaczył, że jest sam i po niego przyszedł.
 - No nie wiem...
 - Ale nie wykluczaj takiej możliwości.
 - Co zrobimy?
 - Może sprawdzimy, czy jest u opiekunów? - Zaproponowałem.

< Ysabeau? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!