To cudowne uczucie ... mogłabym go całować codziennie po kilkaset razy . Nie mogłam opisać tego uczucia którego doświadczyłam . Nie zdawałam sobie sprawy z tego , że on też mnie kochał .
-Megan ... - Zaczął Bloodspill ale nie dałam mu dokończyć . Złapałam go za sierść na klatce piersiowej , przyciągnęłam do siebie i pocałowałam ... Długo , namiętnie i czule . Nie chciałam go wypuścić ale musiałam ... trzeba było złapać oddech .
-A myślałem , że jesteś nieśmiała . - Zażartował ... w odpowiedzi dostał kolejnego całusa
-Bo jestem , nie wiem co we mnie wstąpiło .
-Cokolwiek to jest niec h szybko nie wychodzi .
Po tych słowach przytuliłam się do niego . Spojrzałam w jego oczy ... oczy których tak pragnęłam . Nie ukrywam bardzo chciałam być jego partnerką ale nie dawałam sobie dużych szans .
-Wiesz Bloodspill ... masz piękne oczy , piękną sierść , cudowny charakter ... masz jakieś słabe strony ?
-Na pewno tak . - Odpowiedział śmiejąc się i obejmując mnie .
-Na przykład ?
-Nie umiem śpiewać .
-E ja też nie umiem .
-A może spróbujesz Megan ?
-Na prawdę chcesz ?
Po tych słowach wzięłam głeboki wdech ...
Skończyłam mój występ ... bałam się reakcji mojego nowego towarzysza na całe życie .
< Bloodspill dokończysz ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!