poniedziałek, 10 listopada 2014

Od Kim - C.D. opowiadania Evan'a ''Znowu tu jestem''

Płakałam cicho na posłaniu. Nagle coś jakby piorun we mnie uderzyło. Wycie... Z odległości kilku metrów... Ten zapach, ten głos... Evan?
Wstała ciężko i szybko wyszłam z jaskini. 
 - Evan! - Zawołałam, rzucając mu się na szyję. Złapał mnie w swoje objęcia i pocałował czule.
 - Wróciłeś... - Wyszeptałam po chwili.
 - Nie mogłem cię zostawić.
 - Tak się cieszę! - Szepnęłam. Pocałowałam go lekko i przelotnie.
Wpatrywaliśmy się w siebie przez kilka chwil. Po chwili uśmiech zniknął z jego twarzy, a wstąpił na nią żal wraz z przygnębieniem i smutkiem.
 - Co się stało? - Zapytałam.
 - Znalazłem Cony... - Odparł.
 - I co z nią? Jak tam u niej?
 - Nie za dobrze.
 - To znaczy? - Zapytałam przejęta.
Spojrzał mi w oczy. To wystarczyło. Już wiedziałam, co się stało. Zrobiło mi się słabo. Przytuliłam się do niego mocno, żeby nie upaść. Zaczęłam płakać. Jego futro na karku stawało się mokre od moich łez.

< Evan? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!