poniedziałek, 10 listopada 2014

Od Blind - C.D. opowiadania Midasa ''Dziwne zachowanie''

Pokręciłam łbem. 
- Ale chcę coś zobaczyć. - szepnęłam. 
- A co? - zapytał wilk. Wzięłam głęboki oddech. 
- Postaw mnie w wodzie
- poprosiłam. Midas złapał mnie obiema łapami pod boki. Czułam jak odrywam się od ciepłego grzbietu, unoszę w górę, a następnie ląduje w ciepłej wodzie. Pod łapami czułam mulistą glebę. Futro, dłuższe na łapach, unosiło się na wodzie. Midas ruszył się. Wiedziałam to przez ruch wody. Tak kochałam wodę. To ona pozbawiła mnie wzroku. Z oczu poleciała kolejna porcja łez.
- Blind... Co się stało? 
- Nic. Po prostu woda pozbawiła mnie wzroku, doprowadziła do depresji. - mruknęłam. - Taki żywioł dający życie... A tu proszę. - zaśmiałam. Otarłam łzy. Nie miałam pojęcia, czemu płakałam akurat przy Midasie. Starałam się ukrywać łzy przed innymi, lecz w jego przypadku było inaczej.
- Przepraszam cię, Midas. - zaczęłam. - Musisz patrzeć jak płaczę. Dla ciebie to pewnie żałosne. - mruknęłam, starając się zetrzeć łzy.

< Midas? C: >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!