Walczyłam nad Wodnym Sercem, wraz z Toxy, Greyback'iem i Fury'm. Dawaliśmy radę, choć wróg miał przewagę liczebną i był silniejszy. Nagle znalazłam się blisko Fury'ego.
- Gdzie Yuka? - Spytałam.
- Walczy na Ptasich Polach z Celestą, Adder, Cheetah i Trapt'em. - Odpowiedział.
- Nie boisz się o nią?
- Trochę... Ale to wspaniała wojowniczka.
- Nie wątpię.
Popatrzyłam na Toxy, na jej pysku malował się smutek.
- To przez odejście Level'a? - Spytałam.
- Prawdopodobnie tak.
- A jak ty się trzymasz?
- Może być...
- Sądzisz, że może wrócić?
- Wątpię.
< Fury, co było dalej? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!