czwartek, 23 stycznia 2014

Od Oliwii - C.D. opowiadania Valixy ''Pierwsza wojna w tej watasze''

   TSA ucichło nagle, a moje oczy po długim i mocnym śnie otworzyły się. Nie miałam ochoty się budzić, bo znów znalazłabym się w tej szarej rzeczywistości. No ale cóż... Ziewnęłam, przetarłam oczy i spojrzałam na Valixy.
 - Oliwia? - Spytała. - Wszystko ok?
 - Tak... - Odparłam. - Obudziłam cię? Sorki...
 - Spoko.
 - Dziękuję za uratowanie życia.
 - Heh... Żaden problem.
 - Dobrze sobie poradziłaś.

< Valixy? Brak weny... >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!