Pewnego dnia wstałam jak zawsze myśląc o Nightmarze i... I nagle w jednej sekundzie wteszcie się ocknęłam! Zapomnij o nim Riven! To nic nie znaczyło. Głupia krótka miłość.
Wyszłam z jaskini napić się wody z rzeki. Nagle przypomniałam sobie. Tamten dzień... Drugi dzień pobytu w tej watasze... Kiedy Nigjtmare i... i... Macklemore... Dlaczego go nie wybrałam! To jest okazja żeby wszystko naprawić!
Podniosłam głowę podekscytowana i pobiegłam jak najszybciej w stronę jaskini Macklemora. Kiedy weszłam do środka pewność siebie nagle zniknęła a ja spuściłam głowę w dół.
-Macklemore...Znaczy...-czekałam aż basior przerwie moją durną przemowę...
Podniosłam głowę podekscytowana i pobiegłam jak najszybciej w stronę jaskini Macklemora. Kiedy weszłam do środka pewność siebie nagle zniknęła a ja spuściłam głowę w dół.
-Macklemore...Znaczy...-czekałam aż basior przerwie moją durną przemowę...
<Macklemore?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!