- Jasne. - odparłem. - Mam tylko nadzieję, że poniesiemy mało strat.
- Jak każdy. - odparła wadera.
- Tak, tylko Ty....
- Co?
- Masz łatwiej.
- Niby dlaczego? - zapytała zdziwiona. - Przecież każdy wilk ma równe szanse.
- Tak, ale .... chodzi o to, że Ty...posiadasz moc, która może Ci pomoc w walce, a ja...no cóż...w ogóle bezsensowną.
- Każda z nich ma swoje zalety i wady.
- Tak sądzisz?
- Oczywiście.
- To wyjaśnij mi po, co komu odczuwanie za pomocą zmysłów tego, co nikt inny nie potrafi?
<Jenn, zaczynają mi się kończyć pomysły.>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!