środa, 22 stycznia 2014

Od Jenn - C.D. opowiadania Kazan'a ''Ponowne spotkanie''

   Przed nosem przemknęła mi postać Daenerys, dalej Angelika, no i oczywiście George. Zmierzyłam wzrokiem wszystkich wrogów, następnie rozejrzałam się po pustyni. 
 - Jesteś dość ciężki, prawda? - Spytałam.
 - No tak. - Odpowiedział.
 - Zatem ty zejdź na dół i walcz tam gdzie Geogre. Ja zostanę z dziewczynami na wydmach, bo jesteśmy lekkie. W ten sposób ty się nie zapadniesz, a ja wykorzystam swoją wagę. - Przerwałam i podałam mu jeden z moich łuków i strzały. - Mam nadzieję, że umiesz strzelać.
 - Pewnie. Ojciec mnie nauczył. 
 - Zatem to ci się przyda. Jeśli pierwsi rozprawicie się z wrogiem na dole, ostrożnie przejdźcie na wydmy, natomiast jeśli to my będziemy pierwsze, zejdziemy na dół wam pomóc.

< Kazan, co było dalej? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!