W odpowiedzi Kazan roześmiał się.
- A Elinor nie nudzi się ze szczeniętami? - Spytałam po chwili.
- Chyba nie, poza tym niedługo zmieni ją Ysabeau.
- Wiesz coś o Angeal'u i Zack'u?
- Angeal tak samo jak Alestria, bardzo chciałby walczyć, z kolei Zack czuje małą pokusę, ale bardziej przychyla się do opinii Olimpias na ten temat.
- Oni też będą dobrze walczyć, ale nie na tyle, by być oficerami.
- Serio? Skąd... - Nie dałam Kazanowi dokończyć.
- Bo jestem przecież nauczycielką walki. - Uśmiechnęłam się.
- Ach, racja! Przez tą wojnę... - Znów nie dokończył.
- Wiem, wiele rzeczy się zapomina. Najważniejsze jest własne i czyjeś bezpieczeństwo. No i wygrana. - Powiedziałam.
< Kazan? Brak weny, może ty masz jej więcej? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!