sobota, 18 stycznia 2014

Od Feral - Wojna cz.2

Rzuciłam się na wilka, który miał nade mną całkowitą kontrolę. Mógł przejąć moje ciało i umysł kiedy chciał. Chciałam go ugryźć w szyję- on sprawiał, że ugryzłam swoją łapę, chciałam go uderzyć- on sprawiał, że gdy go uderzyła poczułam się tak, jakbym walnęła w głaz. W końcu presja wygrała.
-Przestań!- wrzasnęłam- Zostaw mnie! Zrobiłam już wszystko!
-Otóż nie...- zachichotał- Spełniłaś kilka moich próśb, ale została jeszcze jedna...- mówiąc to sprawił, że nie mogłam się ruszać. Próbowałam się wyrywać, ale łapy przykleiły mi się do gruntu.
-O co ci chodzi!?- krzyknęłam zdenerwowana. Podszedł bliżej i z cwanym wyrazem pyska szepnął:
-Nie oddałaś niewinnych...-zaśmiał się. Odwrócił mnie i przejął kontrolę na moim umysłem. Nie mogłam się wyrwać próbowałam ze wszystkich sił.
-Atakuj!- zawołał. Byłam bez szans. Rzuciłam się na pierwszego wilka, który przede mną stał. Sonea...

<C.D.N. W opowiadaniu od Sonei>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!