Uśmiechnąłem się do siebie, co Zack niestety zauważył.
- Z czego ty taki zadowolony? Rozmażyłeś się? - Zapytał.
- Nie. - Odpowiedziałem twardo. - Podsłuchują nas.
- Serio? Ale Thea też?
- Nie, ale bacznie nas obserwuje.
- Dobrze, że nie słyszy o czym mówimy... - Westchnął Zack, a ja wbiłem wzrok w Theę, która akrat na mnie nie patrzyła.
- Ale się domyśla. - Powiedziałem.
Po chwili rozmowy Thea podniosła się.
- Idziemy spać. - Rzekła. Wadery poszły spać do lewej części jaskini, my wypoczywaliśmy po prawej.
- *Jak ona pięknie wygląda, gdy śpi...* - Rozmażyłem się, ale szybko potrząsnąłem głową i zamknąłem oczy. Następnego dnia ja i mój brat obudziliśmy się dużo więksi od wader i świetnie umięśnieni.
< Thea? Olimpias? Alestria? Która z was tym razem? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!