Jak do tej pory przeszedłem przez dwie przemiany i oba moje wyglądy - wcześniejszy i mój czerwono-żółty - były bardzo niepraktyczne. Pierwszy miał neonowe części i dużo ozdób, a ten - jak już wspominałem - ma zbyt jaskrawą barwę. Udałem się do Gustawa, aby sprawił, że mój wygląd będzie praktyczniejszy. Ten jednak odesłał mnie na Ognisty Targ.
- Breg! - Zawołałem.
- Tak? - Spytał praktykujący sprzedawca.
- Chcę kupić Eliksir Przemiany.
- Znowu?
- Aby mój wygląd był prosty i praktyczny. - Uśmiechnąłem się. Po wypiciu zakupionego eliksiru, wyglądałem tak:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!