sobota, 15 marca 2014

Od Talestii - Poznawanie terenów

Parę dni po naszym przyjściu na świat Thea obudziła nas bardzo wcześnie, bo około godziny piątej i oznajmiła:
- Razem z waszym ojcem postanowiliśmy zabrać was dzisiaj na wycieczkę mająca na celu zaznajomienie z terenami tej watahy.
- Ale dlaczego tak wcześnie? - zapytał Angel zaspanym głosem.
- Ponieważ po wyprawie mamy zamiar zorganizować wam niespodziankę. - wytłumaczyła wadera z tajemniczą miną.
- Co to będzie? - dociekał Nigle. 
- Jeżeli wam powiem to nie będzie niespodzianki. - odrzekła nasza matka.
-To, co idziemy? - zaindagował wyraźnie zniecierpliwiony King.
- Jasne. - odrzekła Thea i wyszliśmy.
Po około godzinie powolnego marszu dotarliśmy do plaży, na której z jednej strony panował dzień, a z drugiej - noc. 
- Jakie to dziwne. - stwierdziła Sheere.
- To jedyne takie miejsce. - odrzekł King.
Spędziliśmy tam piętnaście minut. 

<King albo Angel lub Nigle, który z was dokończy?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!