czwartek, 13 marca 2014

Od Jez - C.D. opowiadania Rusty'ego ''Uciekaj!''

Rusty westchnął cicho, i spojrzał na mnie.
Uśmiechnełam się szerzej, i w końcu odwzajemnił go. 
- Musze się szczerzyć jak psychopatka byś w końcu się uśmiechnął ? - spytałam śmiejąc się.
- Bardzo możliwe. - odpowiedział. 
Spojrzałam w jego oczy. Lawa płynąca z jego oczu złudnie przypominała ogniste łzy. Basior spojrzał na mnie.
- Co jest ? - spytał patrząc na mnie podejrzliwie.
- Nic. - odpowiedziałam uśmiechając się lekko zdziwiona. - A co miałoby się stać ?
- Przyglądasz mi się. - powiedział patrząc na mnie pytająco.
- To pytanie czy stwierdzenie ?

< Rusty ? Mnie też dopadł ;/ >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!