poniedziałek, 17 marca 2014

Od River'a - Powrót do siebie

   Tęsknota za dawnym mną stawała się coraz to silniejsza, powoli była nie do wytrzymania! Nie wiem właściwie co robiłem, chyba pędziłem przez tereny i zauważyłem szczęśliwego Zuko. W moim sercu coś drgnęło i czas się zatrzymał. Nie mogłem się ruszyć, no a kiedy już znów rzuciłem się do biegu, wyglądałem tak:
   Od razu pobiegłem w stronę rzeki, kiedy poczułem na swej szyi naszyjnik z kłami moich rodziców. Przejrzałem się.
 - Witaj... River. - Powiedziałem sam do siebie. Kły matki i ojca błysnęły w tafli jeziora. - Tak, witajcie... Tak za wami tęskniłem!
 - W takim razie dlaczego się przemieniłeś? - Spytał głos za mną. To była Nicol.
 - Czemu? Ponieważ.. wiesz, zostałem chwilowo opętany przez złe duchy Rzecznej Wojny. Wydarły mi naszyjnik z kłami rodziców i kazały przybrać barwę rzeki. Dały mi miecz, który miał odstraszać dobro. Ja jednak je w końcu przezwyciężyłem. A ty... ty mi w tym pomogłaś, dzięki tamtej rozmowie. Kiedy wyrzuciłem z siebie cały żal, zastąpiła go siła, która pozwoliła mi przezwyciężyć złe moce.
 - A dlaczego kazali ci zmienić imię?
 - Czułem się bardzo nieswojo, więc postanowiłem stać się zupełnie kimś innym.

< Nicol, jeśli masz czas i pomysł, możesz dokończyć... >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!