wtorek, 21 stycznia 2014

Od Jenn - C.D. opowiadania Kazan'a ''Ponowne spotkanie''

Kiwnęłam głową.
 - Twój ojciec ma rację, Ginewra powinna nas obejrzeć. - Powiedziałam.
 - Zgoda, zatem w drogę. - Odparł Kazan.
Ruszyliśmy w drodze do Ginewry, po drodze rozmawiając.
 - Masz fajnego ojca...
 - Dziękuję. - Uśmiechnął się. - A ty gdzie masz swojego?
Spuściłam łeb, Kazan zrozumiał o co chodzi.
 - Przykro mi... - Rzekł. - Nie powinienem pytać...
 - Nic się nie stało.
Nawet się nie obejrzeliśmy, kiedy znaleźliśmy się w jaskini dla rannych.

< Kazan? Brak weny... >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!