Uciekałam wskoczyłam do rzeki płynęłam jej prądem za mną wilki które mnie goniły . Prze de mną był wodospad spadałam na całe szczęście była głęboka rzeka zanurkowałam wynurzyłam się i pomyślałam o moich wodach śliczne podrobionych . Gdy wyszłam z rzeki zauważyłam że jestem gdzieś daleko . Szłam i szłam moje nogi mnie bolały byłam głodna weszłam na skały i co miałam robić ? Płakałam .
I nagle usłyszałam wilki zeszłam z skał i pobiegłam za głosem .
Zobaczyłam wilka .
-Przepraszam - powiedziałam on odwrócił się szczerząc na mnie kły .
Zaczęłam uciekać gonił mnie biegłam aż dobiegłam do ślepej uliczki .
< Gustaw jak by co o ty jesteś >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!