wtorek, 18 marca 2014

Od Zaru - C.D. opowiadania SnowStorm ''Pierwszy dzień''

   Przez moje serce przeszedł piorun. Ale nie taki, który niszczy wszystko, w co uderzy. Taki niezwykle ciepły i... ach, to nie do opisania. Bez większego namysłu zbliżyłem swój pysk do przepięknego pyszczka SnowStorm i pocałowałem ją.
 - Ja też cię kocham. - Szepnąłem, obejmując ją łapą.
 - Nie jesteśmy na to za młodzi? - Spytała Snow delikatnie się we mnie wtulając.
 - Na miłość nigdy nie jest za wcześnie... ani za późno.
 - Może i masz rację. - Powiedziała. - A co z Catnees?
 - Nic dla mnie nie znaczy. - Mówiłem. - W moim życiu od początku liczyłaś się tylko ty, ale ja... bałem ci się to wyznać. 
 - Ja zdałam sobie z tego sprawę stosunkowo niedawno. - Westchnęła.
 - SnowStorm? - Zagadnąłem, kiedy upłynęły już dwie minuty ciszy.
 - Tak?
 - Czy kiedy dorośniemy, zostaniesz moją... moją partnerką? - Spytałem. Ale może za wcześnie zadałem to pytanie...?

< SnowStorm? Grunt, że coś napisałaś :) >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!