- Hej. - przywitała się moja siostra z Glory'm.
- Cześć, Sheere. - odrzekł.
- Skoro jesteśmy już wszyscy, to może przeszlibyśmy się gdzieś? - zaproponowałam.
- Ale rodzice będą się o nas martwić. - zaoponowała moja, jak zawsze prostolinijna, siostra.
- Spokojnie, wyślemy im telepatycznie wiadomość. - powiedziałam.
- W taki razie, OK. - skapitulowała, oddychając z wyraźną ulgą.
- To dokąd? - dociekał basior.
Zastanowiłam się przez chwilę, po czym rzekłam:
- Może na Beztroską Górę?
- Ja jestem za. - oznajmiła wadera.
- A ty?
<Glory, przepraszam, iż tak długo musiałeś czekać, ale nie miałam czasu, gdyż zajmowałam się szkołą i moją watahą.>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!