piątek, 14 marca 2014

Od Shaft - Życie toczy się powoli

   Wstałam dzisiaj wyjątkowo wcześnie i próbowałam się po cichu wymknąć z jaskini. Niestety, obudziłam tym samym Lee oraz Laylę.
 - Gdzie idziesz, mamo? - Pytało zaspane szczenię.
 - Nigdzie, idź spać. - Szepnęłam.
 - Dobrze, mamusiu.
Ja i Lee poczekaliśmy, a kiedy waderka zasnęła, zaczęliśmy rozmawiać.
 - Co się dzieje? - Spytał.
 - Nie wiem. Zack i Angeal mają już partnerki, Layla niedługo wkroczy w dorosłość. Czuję się staro. Na pewno wkrótce zostaniemy dziadkami. 
 - Ale to, że się nimi staniemy, nie musi wcale oznaczać, że mamy się czuć starzy.
 - Tak uważasz?
 - Oczywiście. - Odpowiedział, a ja się uśmiechnęłam. - Chodź, pójdziemy spać.
Podeszłam i położyłam się obok niego, a Lee objął mnie łapą. Layla swoją małą łapkę położyła na mojej. I tak zasnęłam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!