Kiedy Ian i Aleksander wyszli patrzyłam przez chwilę na szczeniaki leżące koło Kimary. Były śliczne.
- Jak postanowiłaś je nazwałaś? - zapytałam w końcu.
- Ten czarno-biały to Feel, a drugi - Zaru. - odparła.
- Piękne imiona. - pochwaliłam.
- Dzięki.
- Mogę tylko o coś zapytać?
- Jasne.
- Co znaczy imię Zaru?
- Otóż tak nazywał się wilki, który uratował życie moim rodzicom, kiedy wyruszyli w podróż dookoła świata. - wyjaśniła Kimara.
- Aha. Nie wiedziałam, iż twoi rodziciele byli podróżnikami.
Wadera posłała mi lekki uśmiech i zaindagowała:
- A czy ty masz zamiar mieć dzieci z Zack'iem?
Byłam zaskoczona tym pytaniem, więc nie odpowiedziałam odrazu.
- Hmm. Bardzo bym tego pragnęła, ale...
- Tak?
- Nie jestem pewna, czy on też.
<Kimara, co ty na to?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!