środa, 19 marca 2014

Od Jade - C.D. opowiadania Roshan'a ''Prawdziwa dorosłość dopiero się zaczyna...''

Uśmiechnęłam się do niego.
 - Jeszcze o tym nie myślałam. - Powiedziałam.
 - Nie może być! Na prawdę?
 - Wiesz, chyba jednak może. - Westchnęłam.
 - Nie masz... hmm... jakby to ująć...? Weny. - Powiedział.
 - A żebyś wiedział! - Krzyknęłam.
 - Może w ciągu dnia znajdziesz jakiś pomysł...
Poszliśmy do pracy. Roshan miał rację, bo kiedy wpadłam do jaskini, od razu zawołałam:
 - Mam imiona! 
Roshan był dziś szybciej ode mnie i od razu popatrzył na mnie.
 - Jakie? - Spytał.
 - Jeżeli byłyby dwie, to... Moonlight i Song. - Powiedziałam.
 - A czemu takie?
 - Song, ponieważ mam przeczucie, że będzie kochać muzykę, no a Moonlight... Wiesz, wyobraziła mi się piękna wadera, była szara, siedziała, a jej włosy mieniły się księżycowym, srebrzystym blaskiem.

< Roshan? Jeju, ale się długo zastanawiałam nad imionami! Właściwie w ogóle nie miałam koncepcji na te wadery, ale na basiora też nie... XD >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!