Nie miałem jakoś ochoty na zapoznawanie się z nowymi wilkami. Słyszałem, że kilka wilków rozważa odejście, inne chcą się przemienić. Ach miszmasz i poplątanie. Chciałbym mieć z kimś pogadać. Przełamałem się i uznałem, że dobrze będzie z kimś pogadać. Wybrałem Talestię. Po lekcjach, zaczepiłem ją kiedy wracała do domu.
- Cześć! - Powiedziałem.
- O, hej Glory! - Odpowiedziała.
- Podoba ci się w szkole?
- Tak. Zajęcia są fajne i cały czas jesteśmy na powietrzu.
- Niedługo zacznie padać.
- I co wtedy? - Przejęła się.
- Nie wiem. - Odpowiedziałem. - Przeniesiemy się chyba do jakiejś jaskini.
- Szkoda. - Westchnęła.
Po chwili przyłączyła się do nas również siostra Talestii, Sheere.
< Talestia albo Sheere, która z was dokończy? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!