Spojrzałem na waderę, której nie znałem.
- Kim jesteś ? - spytałem uśmiechając się.
- Monster. Nowa. - odpowiedziała.
- Dlatego Cię nie znałem, wybacz.
Wracając do Twojego pytania..
Nic, podróżuję terenami watahy, licząc na odrobinę spokoju.
A ty ? Co tu robisz, Monster ?
Czemu nikt Cie nie oprowadza ? - Pytałem
- ...
< Monster ? Weny brak.. >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!