Jako samica gamma miałam dużo do zrobienia . Prawie zawsze mijałam się z nowymi wilkami, i zazwyczaj za kumplowaliśmy się . Jednak ostatnio brawie codziennie nowe wilki. Wataha się bardzo rozrasta ... starzy członkowie powoli odchodzą ... BOOM !
- Przepraszam -- pomogłam wstać Jez .
- E tam, nic się nie stało.- odpowiedziała jak zwykle optymistycznie. - Coś się tak zamyśliła?
- A o niczym takim. Myślałam o starych członkach .. O Chinie, Levelu, Amice, i tych wszystkich którzy odeszli .
- Tęsknisz ?
- Nie wiesz jak bardzo. Ale, nie chce ci psuć humoru . - lekko się uśmiechnęłąm - Może się gdzieś przejdziemy ? Porozmawiamy o czymś bardziej aktualnym .
< Jez ? Co się działo dalej? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!