Temat partnerów niezbyt mi leżał, ale postanowiłam go zaakceptować.
- Nie, ja nie mam. - Szepnęłam nieśmiało.
- A podoba ci się ktoś? - Pytała Kaira.
- Czy ja wiem? Nie znam tutaj prawie żadnego basiora.
- W takim razie kogo znasz? - Zapytała.
- Alfy, Kibę, Blue i ich szczenięta, prócz tego również Lauren i Honor. - Odparłam.
- Faktycznie, żadnego wolnego basiora w twoim wieku...
- No... Miałaś szczęście, że trafiłaś na Luxio. A jesteś z nim szczęśliwa? Nie macie przed sobą żadnych tajemnic.
- Jestem z nim bardzo szczęśliwa. Nigdy niczego przed nim nie ukrywam, on przede mną też. Zawsze powie mi najgorszą prawdę.
- Teraz takich wilków jest mało.
- Zdaję sobie z tego sprawę. - Uśmiechnęła się.
Potem zapadła chwila kościelnej ciszy, którą ja przerwałam.
- Mogę ci zadać dwa pytanka?
- No jasne, wal!
- Może spróbujemy razem zapolować? Zapomniałam się też ciebie spytać, kogo ty znasz oprócz mnie i swojego partnera.
< Kaira? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!