Nie wiedziałam czy dobrze robię mówiąc jej że jestem zakochana w nowym lisie . Zwłaszcza że jej nie znałam .
-Tego to w sumie mogłam się domyślić - Odpowiedziała Storm
-No tak ... tylko on jest tu lisem a do wilka mnie raczej nie ciągnie , -Odpowiedziałam i obydwie zaczęłyśmy się śmiać .
Nawet polubiłam tą waderę ... nie pałam zbytnią sympatią do wilków i wilczyc ale ta była inna . Miła , przyjazna lubiła pogawędzić i co najważniejsze nie traktowała mnie jak inne wilki . Nie poniżała mnie z powodu że jestem Lisem . Widać było że ma dobre serce .
-A ty teraz nie szukasz nowego partnera ? - Zapytałam zaciekawiona
-Jeżeli mi się jakiś spodoba to czemu nie ... ale jak na teraz to chyba sobie odpuszczę - Powiedziała opuszczając nisko głowę .
-Nie rób tak bo znowu na kogoś wpadniesz . - Zażartowałam a ana uśmiechnęła się .
Po krótkiej rozmowie na temat partnerów zeszłyśmy na temat przeszłości i dostania się do watahy .
-A ty ... jak się tu dostałaś ? - Zapytała zaciekawiona Storm
-Ja ... nie ma się czym chwalić ... - Próbowałam uniknąć tematu
-No powiedz ! - Nalegała wadera
-Dobrze ... uciekłam z Zoo a tutaj przyniosła mnie Aria
-Przyniosła ?
-Tak uciekłam bo roztopiłam kraty a to wymagało sporo energii . Byłam wykończona kiedy ona mnie znalazła - Powiedziałam
-A ty jak się tu dostałaś ?
<Storm ? Możemy popisać >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!