wtorek, 8 kwietnia 2014

Od Patton'a - C.D. opowiadania Kitty ''Jak tu dotarłam''

   Ćwiczyłem skradanie się, na wszelki wypadek, gdy już znajdę się w wiosce ludzi, w tym szumie i zamieszaniu. Miejscu pełnym grozy... Nagle zauważyłem kota. Raczej ich tu nie widujemy, więc ten przykuł moją uwagę. Szmerałem w krzakach, aby zwrócić uwagę czarnej kocicy. W końcu się udało. Zeszła z drzewa, na którym siedziała i wtedy wyskoczyłem.
 - Proszę, proszę... Koty nie powinny tu wchodzić. Inaczej je zjem. - Zaśmiałem się.
 - Nie boję się ciebie. - Syknęła.
 - Co ty tu robisz? - Spytałem, okrążając kotkę.
 - Nic co powinno cię interesować.
 - Odważna jesteś... A przy tym taka mała. Uważaj, co mówisz.
W tej chwili kocica zamieniła się w wilka.
 - Czyli mamy demona w ciele anioła. - Szepnąłem. - Czego pani tutaj szuka?
 - To nie twoja sprawa.
 - Chyba właśnie moja, skoro jesteś na nie swoim terenie. Mniejsza o to. Jak cię zwą?
 - Kitty.
 - Ach, dość specyficzne imię. Ale ma jakiś sens.
 - A ty? Bądź łaskaw się przedstawić.
 - Ja jestem Patton. Wiesz, umiesz się tak cicho zakradać, jesteś zwinna i masz ciemną sierść. Chcesz pracować jako szpieg?
 - Hmm... Gdzie?
 - W Watasze Krwawego Wzgórza.

< Kitty? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!