wtorek, 8 kwietnia 2014

Od Pattona - Awans?

   Uważnie obserwowałem wszystkich szpiegów. Postanowiłem powiększyć limit o kolejne trzy miejsca, ale nic nikomu nie mówiłem. Po treningu, podszedłem do Jez, która wracała spokojnie do jaskini.
 - Zrobiłaś duże postępy. - Pochwaliłem.
 - W czym? - Spytała.
 - W szpiegowaniu. Na prawdę.
 - Heh, dzięki.
 - Widać, że masz to we krwi.
 - Być może. A co? 
 - Myślę, że powinnaś wejść na wyższy szczebel drabiny.
 - A jaki to szczebel.
 - Szpieg specjalny.
 - Składasz mi propozycję awansu? - Spytała zaskoczona.
 - Owszem. To jak?
 - Hmm... Zastanowię się.

< Jez? Chcesz awans? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!