sobota, 5 kwietnia 2014

Od Omegi - Oswoić jelenia indiańskiego...

   Tak jak każdy wilk, chodziłam na polowania. Jednak nie na takie zwykłe, gdzie zabija się zwierzęta, by się posilić. To był inny rodzaj polowania. Ja szukałam po prostu ciekawych i rzadkich gatunków zwierząt. Nazywałam to polowaniami... Ogólnie nie zabijam, tylko zjadam padlinę. Wiem, to głupie, ale nie mam serca zabijać tych pięknych zwierząt. 
   Pewnego dnia, a właściwie nocy, kiedy biegłam na kolejne ''polowanie'', spotkałam bardzo rzadkiego i pięknego jelenia. Był to Jeleń Indiański. Jest to rasa magiczna, zaliczana do zagrożonych. Żyje tylko na stepach Ameryki Północnej i została wyhodowana przez plemię Lakota.
 - Nie bój się... - Szepnęłam, kiedy mnie zauważył. Już tak mam, że wcale nie wyglądam strasznie, a zwierzęta nie boją się do mnie podchodzić. - Jestem Omega.
Jeleń odpowiedział na to parsknięciem. Podszedł, szturchnął mnie nosem i powoli odszedł do swojego stada, które pasło się nieopodal. Westchnęłam cicho i położyłam się w trawie. Niebawem ktoś się do mnie dosiadł.

< Ktosiu? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!