poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Od Lucy - Jak dotarłam

Był wiosenny dzień.
Nagle zobaczyłam Lakotę.
No i jego rodzeństwo. 
Poczekałam aż odejdą kawałek dalej. 
Poszłam ich śladem . 
Słyszałam jak śpiewali swoją pieśń. 
Ja też miałam, ale bardzo krótką i nędzną. 
Szłam dalej. 
Poczułam nieznajome wilki.
Mnóstwo wilków!
Ale wśród nich był też zapach znanego mi wilka. 
I nagle jakiś wilk do mnie podszedł i po rozmowie z nim dołączyłam do tej watahy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!