niedziela, 6 kwietnia 2014

Od Kazan'a - C.D. opowiadania Jenn ''Odwiedziny''

- Jakie radio? - zapytałem zaspany i za bardzo niekontaktujący. 
- To, dzięki, któremu się poznaliśmy! - odparła dosyć głośno, przez co niechcący obudziła Sandera, który tylko obrzucił nieznajomą szybkim spojrzeniem i znów zamknął oczy.
- Miło mi to słyszeć. - wtrąciła się Saturna.
- Skoro zostałem już obudzony, to może przeszlibyśmy się gdzieś wspólnie? - zaproponowałem.
- A co ze szczeniakami? - dociekała Jenn.
- Są dwie możliwości: pierwsza: wysłać telepatyczną wiadomość do Roshan'a.
- A druga?
- Zabrać je ze sobą. Którą opcję wybierasz?

<Jenn, przepraszam, iż tak długo musiałaś czekać na dokończenie tego opowiadania, ale je przeoczyłam.>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!