Wstałam z samego rana i postanowiłam się przejść .Poszłam nad Wodne serce i zaczęłam zmierzać w stronę lasu . W pewnej chwili zobaczyłam dwa wilki a dokładniej Etan'a i Withney . Wyglądali jak by walczyli i wyglądało to bardzo ciekawie . Postanowiłam podejść trochę bliżej i obserwować "pojedynek" .
-Wiesz ... trochę jestem zmęczona tymi polowaniami . Trudno jest pogodzić to z treningiem . - Powiedziała Whitney
-To może zrób sobie przerwę od polowań . - Zaproponował Etan
Wilki zrobiły sobie przerwę a ja podeszłam do wadery .
-Cześć ... -Zaczęłam niepewnie .- Jestem Kaira .
-Hej ja jestem Whitney ..
-Wiesz niechcący usłyszałam coś o polowaniach .
-Mam dwa zajęcia . Jestem tropicielką i trenerką .
-I nie przerasta cię to ?
-Trochę mnie męczy ale nic poza tym .
-Wiesz mogłabym ci pomóc . -Zaczęłam z delikatnym uśmiechem .
-Niby jak ?
-Ja też jestem tropicielką a bardzo rzadko chodzę na polowania . Może mogłabym cię zastąpić do czasu aż odpoczniesz i będziesz mogła dalej polować w grupie .
<Whitney ? Może popiszemy ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!