sobota, 5 kwietnia 2014

Od Gustawa - C.D. opowiadania Bloody Wolf ''Atak na Ludzi... kiedy?''

   Nie zaskoczyło mnie to, że Bloody Wolf umierała już z ciekawości, kiedy to się zacznie. Nie tylko ona, bo wiele wilków już o to pytało.
 - Wiem o obecnej sytuacji watahy. - Powiedziałem.
 - Zatem powinieneś też wiedzieć o jej zagrożeniu. - Odparła.
 - Wprowadzamy ostatnie poprawki i trenujemy wilki. 
 - Co z tego? Trzeba działać.
 - Wiem.
 - To coś zrób. - Warknęła. Odwzajemniłem to.
 - Ej! Uspokójcie się! - Wrzasnęła Ginewra.
 - Ech... Racja. - Odparła sucho wadera.
 - Wracając. - Zacząłem. - Ludzie na razie przyjęli naszą taktykę. Chcą nas nastraszyć, abyśmy opuścili te ziemie. Wtedy całe Krwawe Wzgórze pójdzie pod uprawy rolne, a my zostaniemy wybici lub zawiezieni do zoo. Ja, Greyback, Rusty i Patton jesteśmy zajęci tworzeniem planu, który musi wypalić. 
 - A kiedy my możemy zacząć coś robić?
 - Niebawem.
 - To znaczy kiedy? - Pytała.
 - Dziś lub jutro przedstawię wam strategię i wyruszymy. - Rzekłem, a Bloody Wolf wyszła.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!