- Może koło Pustkowia Rozmyśleń? - odpowiedział
- No dobra. - powiedziałam i poszłam do mojej jaskini .
***
Szłam do Pustkowia Rozmyśleń.Z oddali zauważyłam Zuko.
- Długo czekałeś? -spytałam
- Z jakieś pół godziny... - powiedział .
- Sorry, spóźniłam się. - powiedziałam
- Nic się nie stało. - powiedział
< Zuko brak weny >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!