- No już się tak nie najeżaj. - Powiedziałam. - Przecież cię nie zjem.
- Za to ty powinnaś uważać. - Odparł wilk.
- Ach tam... Przeżyję.
- Więc... mówiłaś, że ładnie śpiewam. - Odsunął temat na bok, co mi nie przeszkadzało.
- No... Ekspertem nie jestem, ale masz ładną barwę. Tak w ogóle, mam na imię Daenerys, ale ponieważ moje imię jest czasem trudne do zapamiętania, możesz mi mówić Dan lub Dani. - Rzekłam.
- Skoro już się przedstawiamy... Jestem Red.
- Hmm... Nie wyglądasz... Albo nie! Masz czerwone oczy. W dodatku bardzo ładne.
- Dziękuję. Dziwna ta plaża... Ma jakąś nazwę?
- Plaża Dnia i Nocy.
- Aaa... To teraz wszystko jasne. Dużo tu wilków...
- No, jak jest wataha, to są i wilki, nie?
- Racja. Jaka wataha zamieszkuje te okolice?
- Wataha Krwawego Wzgórza.
- Mmm... Podoba mi się nazwa.
- Tak jak większości. Może chcesz dołączyć?
- Zastanowię się. A w międzyczasie, chciałbym zobaczyć, jak ty śpiewasz.
- Ja...? - Spytałam. - No okej.
Wzięłam głęboki oddech i zaczęłam śpiewać:
< Red? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!