niedziela, 20 kwietnia 2014

Od Calisi - Jak dotarłam do tej wielkiej watahy

- Już niedługo dotrzesz do watahy, Danerys. - powiedział mój ojciec we śnie. - Ale nie martw się. Uprzedzę Gustawa, że idziesz. - dopowiedział mój ojciec. 
Nagle w moich myślach pojawił się wilk. To był ten Gustaw. 
Obudziłam się. 
Poszłam tak, jak mi powiedział Król Jakub. 
- *Ciekawe skąd Król Jakub znał tego wilka, Gustawa...* - pomyślałam.
Nagle zobaczyłam wilka, który mi się przyśnił. 
- Witaj Gustawie! - powiedziałam a moje łapy się ugięły. 
- *Mam nadzieję, że mój ojciec mu o mnie powiedział* - pomyślałam.

< Gustawie, dokończ proszę >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zostaw po sobie ślad!