Wadera rzuciła na mnie przenikliwe spojrzenie i powiedziała:
- Ja mam na imię Rebecca.
- Miło mi cię poznać. - Rzekłem.
- Wzajemnie. - Odparła.
- A masz jakąś watahę? - Pytałem.
- Nie za bardzo... - Odpowiedziała.
- Może chciałabyś dołączyć do Watahy Krwawego Wzgórza?
- Jeżeli istnieje taka możliwość, to bardzo chętnie.
- W takim razie chodź, zaprowadzę cię do alf watahy.
Ruszyłem, a wadera podążała moim śladem. Po pewnym czasie odezwałem się:
- Biała wadera będzie się tobie dokładnie przyglądać, ale nie powinna być rozmowna. Z kolei basior będzie zadawał ci pytania o przeszłości, mocach, żywiołach, stanowiskach i takich tam. Odpowiadaj wyczerpująco. - Powiedziałem. W tym samym momencie dotarliśmy do jaskini alf.
< Rebecca? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zostaw po sobie ślad!